Mainz Cherish


Odpowiednia pielęgnacja plastików wewnątrz samochodu jest bardzo ważna. Elementy z tworzyw sztucznych są narażone na szkodliwe działanie promieni słonecznych, co może znacząco wpłynąć na ich wygląd. Dressingi do wnętrza pozwalają odpowiednio zabezpieczyć plastikowe elementy oraz nadać im przyjemny dla oka wygląd.

Opis producenta: Cherish został zaprojektowany tak, aby pokryć kokpit Twojego samochodu aksamitną, ochronną warstwą, dając przy tym świeży, truskawkowy zapach oraz zostawiając długotrwałe, satynowe wykończenie (na niektórych plastikach może pozostawiać pełny mat). Ten dressing do plastików wewnętrznych posiada właściwości antystatyczne, a dzięki płynnej postaci aplikuje się bardzo szybko i z łatwością trafia do trudno dostępnych miejsc.

Opakowanie: W mojej ocenie ładne, o ciekawym wyglądzie. Zdecydowanie może się podobać.

Mamy i etykietę w naszym języku:

Duży plus za dobre atomizery, nawet w najmniejszych butelkach:

Cherish ma wodnistą konsystencję, intensywnie różowy kolor i bardzo fajny, truskawkowy zapach:

Waga nowego egzemplarza:

Aplikacja

Tak plastiki wyglądały na początku. Trochę kurzu, jakiś brud – klasyka:


Przed aplikacją dressingu zostały oczyszczone APC od Megs’a ( 1:10 ). Tak wyglądały po umyciu:

Efekt przyciemnienia plastiku najlepiej jest widoczny na zdjęciach typu 50:50:

No i mamy pierwsze 50:50 (aplikowałem aplikatorem z MF):

Cała kierownica po aplikacji:

Ładnie wygląda, podbija kolor, bez nachalnego połysku.


50:50 na rączce od kierunkowskazów:

Na desce z szarego plastiku:

I na obudowie nawiewu:

Na listwie progowej:

Na gumowej podstopnicy – bardziej błyszczący:

Wszystko posmarowane. Tak wyszło finalnie:

Podsumowanie: Bardzo fajny produkt – zostawia delikatne, satynowe wykończenie, przyciemniając przy tym plastik. Efekt się nie narzuca, nie ma efektu tandetnego połysku. Ogromna zaleta to możliwość stosowania jako QD do wnętrza, do pozbywania się zebranego kurzu. Pracę umila bardzo przyjemny, truskawkowy zapach. Jeżeli ktoś przepada za delikatnym, świeżym wyglądem – Cherish zdecydowanie jest produktem godnym polecenia.

Autor testu: piotr13